Góry moje góry Śląskie

Wisła – perła zimowych Beskidów

#urlopwkraju
18 listopada 2020

W Wiśle trwają ostatnie przygotowania do sezonu zimowego. Także w tym roku na gości Perły Beskidów czekają doskonale przygotowane stoki narciarskie, trasy biegowe, szlaki górskie i jedna z najbardziej rozwiniętych baz noclegowych w Polsce.

Wisła od lat uznawana jest za jeden z najlepszych zimowych kurortów w Polsce. Na tę opinię miejscowość zapracowała przede wszystkim dużym zróżnicowaniem stoków narciarskich i wprowadzeniem Wiślańskiego Skipassa.

Raj dla narciarzy

– Niewątpliwie atutem Wisły jest ilość stacji narciarskich i ich usytuowanie w kilku dolinach, co w dobie pandemii pozwala na bezpieczne spędzenie czasu na stoku, z dala od tłumów. Narciarze czy snowboardziści nie kumulują się na jednym wyciągu, tylko mają do wyboru aż 7 ośrodków kanapowych, każdy w innej dolinie czy na innym zboczu górskim. Do tego w Wiśle znajduje się kilkanaście wyciągów orczykowych czy talerzykowych. To na pewno będzie miało duże znaczenie przy wyborze miejsca na zimowy wypoczynek w tym sezonie – tłumaczy burmistrz Wisły Tomasz Bujok.

W Wiśle znajduje się 7 kanapowych wyciągów narciarskich

W Wiśle znajdziemy zarówno ośrodki narciarskie, które świetnie sprawdzają się do nauki jazdy na nartach, jak i te, które wymagają już pewnych umiejętności. Łącznie znajduje się tutaj 25 kilometrów tras narciarskich o różnym poziomie trudności w tym 7 kolei krzesełkowych. Wszystkie większe ośrodki skupione są w Wiślańskim Skipassie, łącznie jest to 16 ośrodków, 12 z Wisły i 4 z sąsiednich miejscowości (3 z Ustronia, 1 z Istebnej). Dla najmłodszych ośrodki skupione w Wiślańskim Skipassie co roku przygotowują mnóstwo atrakcji. Przy niektórych stokach działają świetnie wyposażone place zabaw oraz specjalnie przygotowane i co najważniejsze – bezpieczne miejsca, gdzie można pozjeżdżać na sankach lub jabłuszkach. Przy ośrodkach można skorzystać z profesjonalnej pomocy instruktorów narciarstwa, którzy nauczą nasze pociechy śmigać na stokach.

– Jeśli chcemy się nauczyć jazdy na nartach czy desce pod okiem fachowców, to Wisła zdecydowanie zasługuje tutaj na uwagę. Kilka stoków, które od lat są uznawane za idealne miejsca dla początkujących, no i przede wszystkim profesjonalna kadra instruktorska – około 20 szkółek narciarskich. Nasi instruktorzy podejmują się nauki jazdy już nawet 2-3 latków. Świetnie sprawdzają się również przedszkola narciarskie, gdzie przez cały tydzień dzieci doskonalą swoje umiejętności pod okiem nauczycieli, zaś rodzice w tym czasie mogą śmigać na trudniejszych trasach – a takich w Wiśle też nie brakuje, m.in. na Stożku, Soszowie czy Cieńkowie – mówi Tadeusz Papierzyński – kierownik Referatu Promocji Sportu i Turystyki urzędu miasta w Wiśle..

Co ważne, w Wiśle nie brakuje szkółek narciarskich licencjonowanych przez Polski Związek Narciarski, co zapewnia wysoką jakość szkolenia adeptów narciarstwa w każdym wieku. Trasy skupione w Wiślańskim Skipassie są świetnie przygotowywane, ratrakowane i oświetlone, a to daje możliwość jazdy do późnych godzin wieczornych. Dużym atutem Wisły jest także specyficzny mikroklimat utrzymujący w niektórych dolinach pokrywę śnieżną znacznie dłużej niż w innych regionach Beskidu Śląskiego.

Profesjonalni instruktorzy i licencjonowane szkółki narciarskie to atut Perły Beskidów

Nie tylko zjazdówki

Prawdziwą furorę, nie tylko w Wiśle, robią też narty biegowe. Narciarstwo biegowe z roku na rok zyskuje coraz większą popularność, wielu narciarzy wybiera właśnie Beskid Śląski. Na terenie Wisły dysponujemy licznymi trasami do uprawiania tej dyscypliny sportu. Specjalna trasa wytyczona jest na terenie kompleksu sportowo-rekreacyjnego Jonidło w dolinie Nowej Osady. To miejsce idealne dla początkujących, ale także dla tych, którzy chcą poprawiać swoje wyniki sportowe. Na Jonidle funkcjonuje wypożyczalnia sprzętu, odbywają się także bezpłatne szkolenia. Ale to nie wszystko, na biegówkach można też zwiedzać m.in. wiślański park im. Kopczyńskiego w samym centrum miasta, można też wybrać się w dłuższą trasę wzdłuż brzegów Wisły aż do dolin Białej i Czarnej Wisełki. Dla bardziej wymagających amatorów tego sportu do dyspozycji są trasy biegowe na Kubalonce, uznawane za jedne z najlepszych w całej Polsce. Trasy na Kubalonce wytyczone są w lesie, jest to kilka pętli o różnej długości. Biegając można równocześnie podziwiać piękne, beskidzkie widoki. Miejscem tym opiekuje się Polski Związek Narciarski, co gwarantuje dobre przygotowanie tras, a już wkrótce trasy na Kubalonce zostaną zmodernizowane i doczekają się sztucznego oświetlenia i naśnieżania. Coraz popularniejsze są też wyprawy na skiturach, a okolice Przełęczy Salmopolskiej, Zielonego Kopca czy Baraniej Góry sprawdzają się tutaj idealnie.

Trasy biegowe na Kubalonce – jedne z najlepszych w Polsce

Stolica skoków narciarskich

To właśnie w Wiśle urodził się i całe życie mieszka legenda polskich skoków narciarskich – Adam Małysz. „Orzeł z Wisły” tutaj stawiał swoje pierwsze kroki w skokach narciarskich i przyczynił się do rozwoju tego sportu także w Wiśle. Jednym z następców Adama Małysza jest zresztą znany i lubiany Piotr Żyła, który także pochodzi z Wisły. To właśnie on obecnie, razem z kadrowymi kolegami, święci często tryumfy podczas zawodów Pucharu Świata, a skoczkowie z Wisły w roku 2020 zostali drużynowymi mistrzami Polski. W centrum miejscowości, na stokach Skolnitego znajduje się kompleks małych skoczni narciarskich, które kilka lat temu zostały odnowione i dzisiaj służą do treningu małych adeptów tego sportu. Możemy tam często zobaczyć trenujących zawodników i zawodniczki, część z nich na pewno będzie kiedyś reprezentowała nasz kraj w najważniejszych zawodach sportowych. W Wiśle Malince znajduje się natomiast nowoczesna skocznia im. Adama Małysza, która już od kilku lat jest miejscem inauguracji Pucharu Świata w skokach narciarskich i pod koniec listopada na wiślańskim obiekcie pojawiają się najlepsi skoczkowie świata.

Jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc jest, znajdująca się blisko centrum miasta, galeria sportowych trofeów Adama Małysza, gdzie zgromadzone są m.in. medale olimpijskie czy mistrzostw świata oraz kryształowe kule za zwycięstwa w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata, a także mnóstwo innych pamiątek związanych z karierą  „Orła z Wisły”.

Czas na górskie wędrówki

W tym niełatwym czasie warto wybrać formy spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu. Nawet jeśli nie jeździmy na nartach, także zimą, czeka na nas w Wiśle kilkadziesiąt kilometrów szlaków górskich i spacerowych.

– Coraz popularniejsze stają się wędrówki szlakami turystycznymi również zimą. Uroki beskidzkich lasów są w tym okresie niepodważalne. Zachęcamy każdego, kto do tej pory wędrował wyłącznie w okresach, kiedy śniegu nie było, aby spróbował wybrać się zimą na Stożek, Trzy Kopce Wiślańskie czy Baranią Górę właśnie zimą! Warto jednak pamiętać, o odpowiednim przygotowaniu – dobre zimowe buty, a czasem i raczki, termos z gorącą herbatą czy czołówka, gdyż dni w tym okresie jeszcze wciąż są bardzo krótkie – zaleca Tadeusz Papierzyński.

Oprócz tras typowo górskich, na turystów czekają długie i piękne trasy spacerowe. Warto wybrać się m. in. do źródeł Wisły, doliną Białej albo Czarnej Wisełki. Wędrówki po wiślańskich lasach na pewno przyniosą niezapomniane wspomnienia. A jest z czego wybierać, ponad 70 procent Wisły to właśnie tereny leśne.

Mnóstwo innych atrakcji

Na zimowych turystów czeka w Wiśle wiele ciekawych atrakcji. Bardzo popularne są m.in. kuligi w blasku pochodni dolinami Białej Wisełki, Gościejowa lub grzbietem na pograniczu Wisły i Istebnej z przełęczy Kubalonka w kierunku Stecówki, zakończone wesołą biesiadą z góralską muzyką i regionalnym jadłem w jednej z miejscowych kolyb czyli pasterskich bacówek. Zimowa przejażdżka saniami, pełna niezapomnianych wrażeń i tradycyjnych obrzędów wiślańskich górali to dzisiaj jedna z ulubionych atrakcji turystów w Perle Beskidów. To jednak nie wszystko – na gości czeka bardzo bogata oferta kulturalna – wystarczy wspomnieć, że w Wiśle od kilku lat z powodzeniem działa Muzeum Magicznego Realizmu – Ochorowiczówka, w którym możemy zobaczyć dzieła znanych polskich artystów surrealizmu, a także … Salvadora Dali. Na turystów czeka też Muzeum Beskidzkie im. A. Podżorskiego, które poprowadzi nas w podróż po historii i tradycji beskidzkich górali. Na tych, którzy szukają bardziej aktywnych form spędzenia wolnego czasu czekają z kolei aquaparki, kręgielnie i sale zabaw, dostępne w wiślańskich hotelach. To sprawia, że żaden turysta, niezależnie od potrzeb, nie powinien się zimą w Wiśle nudzić.

Nie tylko beskidzka kuchnia

Odwiedzając Perłę Beskidów na pewno warto spróbować jakiegoś regionalnego jedzenia. W Wiśle znajduje się mnóstwo zróżnicowanych restauracji, z góralskimi karczmami na czele. Spróbujemy w nich takich przysmaków jak wiślańskie placki z blachy, żebroczka, czy kita w kapuście. Regionalne karczmy znajdują się we wszystkich dolinach Wisły, zdecydowana większość z nich proponuje regionalne przysmaki na najwyższym poziomie. Góralskie knajpy to jednak nie wszystko na co może liczyć smakosz w Wiśle. Zróżnicowanie restauracji jest tutaj wyjątkowo duże, można znaleźć nowoczesną kuchnię fusion, kuchnię czeską czy włoską. Od tego roku w Wiśle Czarnem działa Restauracja Polka Magdy Gessler, znanej polskiej restauratorki. W budynku dworca kolejowego działa też Browar Wisła, restauracja w której napijemy się robionego na miejscu piwa rzemieślniczego. Nie można też pominąć kultowych lokalnych cukierni, gdzie  zimą można przysiąść i spędzić czas nad filiżanką dobrej kawy i wiślańskiego kołacza. Każdy, kto odwiedzi Wisłę na pewno będzie miał z czego wybierać i wróci do domu z wieloma kulinarnymi wspomnieniami.

Największa na Śląsku baza noclegowe czeka na turystów

W Wiśle znajduje się około 12 tysięcy miejsc noclegowych. To najwięcej w województwie śląskim, a ta liczba sprawia też, że Wisła znajduje się w ścisłej czołówce polskich kurortów. Ale nie tylko o liczbę tutaj chodzi, ale też o zróżnicowanie i jakość tutejszych miejsc noclegowych. Znajdziemy tu zarówno te najtańsze noclegi, w małych obiektach pensjonatowych czy willach, klimatycznych swojskich agroturystykach, domy wczasowe w przystępnej cenie jak i luksusowe hotele z aquaparkami, basenami i strefami SPA. Nocleg można wybrać chociażby w apartamentach blisko centrum miasta, w domkach wypoczynkowych blisko natury, czy w końcu w schroniskach górskich pod Baranią Górą, na Stożku, czy na Soszowie.

– Praktycznie wszystkie obiekty noclegowe w Wiśle honorują dzisiaj bony turystyczne. A trzeba przyznać, że jest z czego wybierać. Wisła posiada największą bazę noclegową w całych Beskidach. Jestem przekonany, że nawet najbardziej wybredny turysta znajdzie tutaj coś dla siebie – mówi Tadeusz Papierzyński z wiślańskiego magistratu.

Z bazą noclegową możemy szczegółowo zapoznać się na stronie internetowej miasta – www.wisla.pl. Także tam znajdziemy szczegółowe informacje dotyczące zimowego pobytu w Perle Beskidów. Pobytu, który na długie lata zostanie w naszej pamięci. A w czasie, kiedy przyszło nam letni czy zimowy wypoczynek spędzać głównie w kraju, warto odkrywanie uroków Polski zacząć od źródeł królowej naszych rzek, czyli od Wisły właśnie.

Więcej aktualnych informacji z Wisły na www.wisla.pl

Zapraszamy też na profile miasta w mediach społecznościowych – na facebooka @miastowisla oraz instagrama @miasto.wisla

Wisła to także piękne widoki, które naładują nas dobrą energią